czwartek, 9 stycznia 2014

Wystartował projekt „Druk Wspomnień


 

Ocalić wspomnienia – zatrzymać czas




Wspomnienia, prywatne biografie, rodzinne opowieści stają się coraz bardziej docenianymi wartościami. Spisywane przez seniorów rodu czy młodych pasjonatów skazane były niegdyś na żywot ukryty w szufladzie. Inicjatywa „Druk Wspomnień” stawia sobie za cel pomoc w ich druku w postaci niskonakładowych książek.

Możliwość utrwalenia przeszłości w postaci książki była do niedawna przywilejem wyłącznie osób sławnych czy bogatych. Publikowanie rodzinnych opowieści czy wspomnień nobilitowało i świadczyło o wysokim prestiżu. Obecnie, dzięki rozwojowi techniki i coraz niższym kosztom przygotowania książki, wydanie wspomnień i prywatnych historii stało się dużo łatwiejsze. Projekt „Druk Wspomnień” stawia sobie za cel popularyzację zbierania prywatnych historii oraz pomoc na każdym etapie ich przygotowania i druku.
- Pomysł zrodził się spontanicznie. Poproszono mnie kiedyś o przygotowanie do druku książki – pasjonującej biografii człowieka, który przeżył prawie cały XX wiek, doświadczając osobiście wszystkich jego pięknych i tragicznych kart. Udało się wydać te wspomnienia – i zaczęły się zgłaszać kolejne osoby z pytaniem: jak to zrobić? Wiele osób pasjonuje się zbieraniem rodzinnych czy lokalnych opowieści, nie wiedząc, jak doprowadzić do ich publikacji. Powstaliśmy po to, aby im w tym pomóc – mówi koordynator projektu „Druk Wspomnień” Rafał Cekiera.
Projekt wpisuje się w globalne trendy, które zmierzają do prób zatrzymywania i zachowywania – wbrew pędzącemu światu – obrazów przeszłości. Publikacje opowieści dziadka i babci, wspomnień o kimś, kto już odszedł, prywatnych historii czy kronik organizacji lokalnych są coraz popularniejsze w krajach zachodnich. Na przekór rzeczywistości, która nie sprzyja zadumie, refleksji i sięganiu pamięcią wstecz, wydaje się wspomnienia, które stanowią najcenniejszą – bo prywatną i jedyną w swoim rodzaju, niepowtarzalną – pamiątkę.
Projekt „Druk Wspomnień” współfinansowany jest ze środków Unii Europejskiej, co pozwala zmniejszyć koszty produkcji książek. Zaangażowane są w niego osoby z bogatym doświadczeniem wydawniczym – redaktorzy, graficy, których łączy wspólna pasja – szacunek dla przeszłości i jej ciekawość. Zajmują się oni każdym etapem przygotowania książki – dzięki temu jej wydanie jest bardzo łatwe. Na podstawie dostarczonych materiałów opracowują, redagują i drukują nie tylko prywatne historie rodzinne, lecz również księgi pamiątkowe instytucji, wydawane z okazji jubileuszy czy rocznic. - Książki, które wydajemy, są specyficzne, to sejfy rodzinnych historii – podkreśla koordynator projektu, będąc przekonanym o zapotrzebowaniu na tego typu wydawnictwa. Zanim projekt oficjalnie wystartował, już pojawiły się pierwsze zamówienia. – Jesteśmy podbudowani tym, że tak wiele osób chce utrwalać przeszłość, zostawiać następnym pokoleniom coś absolutnie wyjątkowego, cennego i niepowtarzalnego – rodzinne historie – dodaje Rafał Cekiera, zapraszając na stronę internetową projektu (www.drukwspomnien.pl), gdzie szczegółowo opisane są etapy przygotowania takiej książki.
Powszechne jest poczucie, że czas biegnie coraz szybciej. Zatrzymać go, ani spowolnić nie sposób. Można jednak ocalić przed zapomnieniem, zachować w wiecznej pamięci to, co przeżyliśmy. Wspomnienia są najcenniejszą, bo najbardziej prywatną i niepowtarzalną wartością, jaką posiadamy. Warto rozejrzeć się wokół, porozmawiać ze starszymi osobami, zachęcić do utrwalenia ich osobistych przeżyć i doświadczeń.

 Rafał Cekiera
 Koordynator projektu „Druk Wspomnień”

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz